Dobro i zło w fantasy

Podział na dobro i zło, na Jasną i Ciemną Stronę w fantastyce często jest dosyć wyraźny. Dobrym przykładem jest "Władca Pierścieni", w którym jednoznacznie wiadomo, kto jest prawy, a kto nie. To tam właśnie rozgrywa się ostateczna walka dobra ze złem, tam też obnaża się wszystkie ludzkie instynkty, które są zrazu uważane za podłość. Dążenie Sarumana do władzy, chorobliwa ambicja i bezwzględność rzucają tego niegdyś dobrego człowieka w otchłań. Staje się on wrogiem Światłości i walczy z nią wszelkimi siłami i środkami. On też kończy marnie, ponieważ gardzi swoim najwierniejszym sługą, wskutek czego zostaje zamordowany. Innym przykładem zła może być na przykład Sauron. On jest ucieleśnieniem podłości absolutnej, czegoś, czemu się nie sposób przeciwstawić. Nie ma w nim żadnego dobrego aspektu. Ten motyw powtarza się w fantasy bardzo często, jednak zostaje powoli obalany. Bohaterami stają się często kryminaliści, zbrodniarze i alkoholicy. Taka jest natura fantasy. Ono zaskakuje.

Działy

Kredyty - phone card - Opony zimowe - Gierki - wypożyczalnia samochodów - Praca - Cieszyn - Bulimia - Panele - hotele spa nad morzem - Biustonosze